Nowy numer "Łowca

Finał z niespodziankami

Zakończenie konkursu "Ożywić pola 2008/2009. Rok cietrzewia" obfitowało w emocje i zaskakujące rozstrzygnięcia, ale także w wiele radości i słusznej dumy z rezultatów działania poszczególnych szkół i kół łowieckich.


Wszyscy jesteście zwycięzcami tego konkursu - powiedział do zebranych w sali konferencyjnej ZG PZŁ nauczycieli, myśliwych i uczniów redaktor naczelny "Łowca Polskiego" i równocześnie pomysłodawca programu Paweł Gdula w trakcie uroczystego zakończenia czwartej edycji programu "Ożywić pola". Ponad 130 osób (zabrakło nam krzeseł!), które dotarły w tym roku do Warszawy na wielki finał akcji "Ożywić pola 2008/2009. Rok cietrzewia", absolutnie zgodziło się z tymi słowami. Ponad sto szkół, które wzięły udział w programie, wykonało ogromną pracę, sadząc nowe remizy śródpolne i pielęgnując powstałe w poprzednich edycjach. Dodając do tego tysiące działań innego rodzaju, poczynając od sprzątania lasów, po zbieranie żołędzi czy pielęgnację oczek wodnych, można bez żadnej przesady powiedzieć, że blisko dwadzieścia tysięcy zaangażowanych w program "Ożywić pola" nauczycieli, myśliwych i uczniów zrobiło niezwykle wiele dobrego dla polskiej przyrody.

Zwycięzców jest wielu

Także dlatego w tym roku, w edycji 2008/2009, wszystkie puchary dla najlepszych sześciu szkól w konkursie miały te same inskrypcje: Dla zwycięzcy programu aktywnej edukacji ekologicznej "Ożywić pola 2008/2009. Rok cietrzewia". Komisja konkursowa miała prawdziwy ból głowy z uszeregowaniem poszczególnych laureatów na konkretnych miejscach. Poza zdobywcą pierwszego miejsca - Gimnazjum im. prof. Władysława Nehringa z Kłecka, gdzie wątpliwości nie było żadnych, wiele placówek było w praktyce równorzędnych. Na przykład szkoły, którym ostatecznie przyznano pozycje od drugiej do czwartej, były tak blisko siebie w sensie liczby dokonań i działań, że decydowały niuanse. Więcej było też w tym roku sprawozdań, które zawierały informacje wskazujące, że konkretna szkoła zasługuje na znalezienie się w gronie laureatów konkursu. Trzeba było znowu dokonywać trudnych i czasami bolesnych wyborów, kto trafi do finałowej trzydziestki, a kto znajdzie się tuż "za burtą".

Szkoła z Krzydliny Wielkiej została wyróżniona za pięknie przygotowane sprawozdanie

Może właśnie i z tego powodu pojawiła się w gronie organizatorów programu "Ożywić pola" idea, by w następnej edycji wprowadzić do regulaminu - po pierwsze: możliwość przyznawania miejsc ex aequo i dzielenia nagród finansowych po równo, a po drugie: stworzenia tzw. ekstraklasy tych szkół i kół łowieckich, które mają taki bagaż doświadczeń i umiejętności nabytych podczas realizowania naszej akcji, że inni nie mają z nimi wielkich szans w walce.

Szkoła z Iłowa przysłała nam przepiękne sprawozdanie i "prawdziwego" cietrzewia z plasteliny

Niewykluczone, że zastanowimy się także nad przyznawaniem nagród w kilku kategoriach - raz: dla szkół podstawowych, dwa: dla gimnazjów i liceów, wreszcie trzy: w zainaugurowanej w tym roku klasyfikacji szkół, które pierwszy raz startują w konkursie "Łowca". W ten sposób będzie można przyznać więcej nagród i nie łamać sobie głowy porównywaniem wysiłku małych dzieci z podstawówek z wysiłkiem licealistów.

Staszów, Pogalewo i inni

Gimnazjum z Kłecka zaskoczyło jurorów fantastyczną pracą w remizach

Niezależnie od tych refleksji warto przede wszystkim podkreślić, że w czwartej edycji akcji "Ożywić pola" bardzo wiele szkół i współpracujących z nimi myśliwych "stawało na głowie", prześcigając się w wymyślaniu nowych, ciekawych inicjatyw związanych z naszą akcją i obudowywało podstawowe zadanie, jakim było, jest i będzie sadzenie i pielęgnacja remiz śródpolnych, nowymi konkursami, pomysłami i wydarzeniami w skali szkoły i nawet znacznie szerzej.

Pogolewo Wielkie przez wszystkie lata zawsze było "na pudle". Tym razem zajęło drugie miejsce!

Taką imponującą inicjatywą był na pewno Festiwal Kultury Łowieckiej zorganizowany w Staszowie, gdzie jedna szkoła - i jeden ze zwycięzców tegorocznej akcji - Publiczna Szkoła Podstawowa nr 1 im. Tadeusza Kościuszki, zachęcając do pomocy wiele kół łowieckich, stworzyła wydarzenie na skalę całego powiatu, z udziałem kilkuset uczniów, myśliwych i nauczycieli z placówek w Staszowie, Rytwianach i Zagnańsku.

Szkoła z Elbląga - tym razem na podium

Członków komisji konkursowej ujęły także pomysły Pogalewa Wielkiego, które niezależnie od wzorowo i systematycznie prowadzonej pielęgnacji remiz od czterech i trzech lat potrafiło znaleźć np. poetkę, która pisze wiersze m.in. o symbolu czwartej edycji konkursu, czyli cietrzewiu.

Szkoła ze Staszowa zaimponowała m.in. organizacją Festiwalu Kultury Łowieckiej

Wiele szkół, m.in. placówki z Husowa, Pogalewa i Krzydliny Wielkiej, szukało cietrzewi podczas wycieczek do parków narodowych i rezerwatów. Wymagało to - warto podkreślić - współdziałania i pomocy ze strony kół łowieckich.

Bratkowice - zdobywca V miejsca i zarazem najlepsza szkoła na Podkarpaciu

Z doświadczeń, jakie nasuwają się przy podsumowaniu "Roku cietrzewia", warto zwrócić uwagę na fakt, że otwarte zostały drzwi do udziału nowych rejonów w programie "Ożywić pola". W trzeciej edycji startowały szkoły z 33 okręgów PZŁ, w czwartej edycji tych okręgów było już 36. Cieszy dobre miejsce Zambrowa, które daje nadzieję, że szkoły z tej części Polski chętniej będą angażowały się w naszą akcję. Widać jaskółki dobrego w woj. zachodniopomorskim i w pilskim. Ciekawie rozwija się wiedza o naszej akcji w Wielkopolsce. Widać, że kolejni myśliwi ruszają do szkół na terenie swoich łowisk.

Myśliwi, samorządy i PZŁ

Zatrzymajmy się chwilę nad udziałem myśliwych w naszej akcji. Z roku na rok widać, że w coraz większej liczbie kół, które wspierają program "Ożywić pola" jest już nie tylko jeden koordynator, który utrzymuje kontakty ze szkołą, ale że robi się to prawdziwa praca zespołowa. Są takie koła, gdzie program "Łowca" wspomaga nawet kilkunastu Kolegów. Serdecznie dziękujemy! Będziemy tę rozwijającą się aktywność myśliwych popierać, m.in. rozszerzając liczbę nagród dla koordynatorów i kół łowieckich najmocniej angażujących się w program "Ożywić pola".

Nagrodę dla najaktywniejszych myśliwych ufundowaną przez firmę www.dolasu.pl
odbiera Tadeusz Ryczaj z KŁ "Wilk" z Husowa

Trzeba równocześnie podkreślić, że jeśli myśliwi i z drugiej strony nauczyciele są filarami naszego konkursu decydującymi o powodzeniu całej akcji, to nie wolno także nie zauważyć, jak wielką rolę w sukcesach poszczególnych uczestników akcji "Ożywić pola" odgrywają sojusznicy z Lasów Państwowych i lokalnych samorządów. Anna Karasińska ze szkoły w Staszowie mówiła podczas konferencji finałowej, że znakomitych wyników jej placówki nie byłoby bez wsparcia nadleśniczego Adama Lubery oraz starosty staszowskiego Romualda Garczewskiego.

Szkoła z Husowa od lat zajmuje czołowe miejsca, co jest zasługą głównie pani Marii Preiss

Myśliwy Zbigniew Pawlus podobnie wskazywał, że wielki wynik małej szkoły z Pogalewa był w jakiejś cząstce możliwy także dzięki wsparciu burmistrza Brzegu Dolnego Stanisława Jastrzębskiego.

Ba! Beata Trocha, główny koordynator z Gimnazjum w Kłecku, również nie ukrywała, że imponujące obszary nasadzeń (16 hektarów!) i jeszcze większe terenów, gdzie jej uczniowie prowadzili akcje pielęgnacyjne w istniejących zakrzewieniach, a także wielka liczba innych imprez ekologicznych w szkole to zasługa wsparcia burmistrza Kłecka oraz miejscowej administracji Lasów Państwowych.

Myśliwi z kół "Bór" w Rytwianach i "Knieja" w Sichowie otrzymali po 100 kuropatw do wsiedlenia jesienią

Jako "Łowiec" musimy dodać do tego wyliczenia struktury organizacyjne PZŁ. Łowczy krajowy dr Lech Bloch już od czterech edycji jest honorowym patronem akcji "Ożywić pola". Wiele zarządów okręgowych i ich komisji kultury i promocji łowiectwa mocno pomaga nam w promowaniu programu wśród myśliwych, od których wszystko się zaczyna, bo to myśliwi idą do szkół, by namówić je do udziału w konkursie "Łowca". W tym miejscu koniecznie trzeba wymienić zwłaszcza okręgi rzeszowski, poznański i piotrkowski, a także wrocławski jako naszych największych sojuszników.

Przy okazji - informacja o ciekawej idei. Zarząd Okręgowy i Komisja Promocji Łowiectwa we Wrocławiu zaproponowały w tym roku przeprowadzanie regionalnych szkoleń dla nauczycieli i myśliwych zaangażowanych w akcję "Ożywić pola". Pierwsze takie seminarium, zorganizowane w maju w Niemojowie na Dolnym Śląsku, okazało się wielkim sukcesem. Namawiamy inne okręgi, by korzystać z doświadczeń Wrocławia.

Otwieramy. Rok zająca

Jako redakcja "Łowca Polskiego" i główny organizator konkursu chcemy wreszcie zaakcentować, że bez finansowego wsparcia Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej realizacja tak wielkiej, ogólnopolskiej akcji, a zwłaszcza obdarowywanie dzieci i szkół tysiącami egzemplarzy pomocy naukowych nie byłoby możliwe.

Wspominamy o tym także w nadziei, że po czterech edycjach "Ożywić pola", kiedy nasi partnerzy z NFOŚiGW już lepiej znają nas, myśliwych i nasze ekologiczne pasje, realizowane także w akcji "Ożywić pola", nie będziemy przechodzić - co wcześniej bywało - prawdziwej "drogi przez mękę", walcząc o dotację funduszu po części z powodu uprzedzeń niektórych ekologów wobec. myśliwych. Za każdym razem w końcu się udawało, ale startowaliśmy ostatecznie zawsze z mniejszym lub większym opóźnieniem, a szkoły często bywały zdezorientowane. Na szczęście większość i tak realizowała zadania akcji - nie oglądając się na potencjalne nagrody.

W kolejnej, jubileuszowej - PIĄTEJ - edycji chcielibyśmy wystartować od razu na 100 procent. Dlatego już wystąpiliśmy do Narodowego Funduszu o dotację na program "Ożywić pola 2009-2010. Rok zająca". Liczymy, że tym razem NFOŚiGW pozwoli nam i tysiącom osób zaangażowanych w program "Łowca" w całym kraju już od września cieszyć się świadomością, że zrobimy akcję jeszcze większą, jeszcze ciekawszą, przynoszącą jeszcze większy pożytek polskiej przyrodzie i wzmacnianiu świadomości ekologicznej polskiej młodzieży, a przy okazji dorosłych.

Mirosław Głogowski
fot. Andrzej Wierzbieniec


 
Ożywić pola 2008 - Rok cietrzewia. © Łowiec Polski 2008

kliknij aby przejść do strony Polskiego Związku Łowieckiego kliknij aby przejść do strony Lasów Państwowych kliknij aby przejść do strony NFOSiGW